Strona 3 z 3

Re: Co na włosy?

PostNapisane: 15 lis 2017, o 15:50
przez latka
Bardzo dobrą opcją jest wizyta u dobrego fryzjera. Najlepiej zacząć od podcięcia końcówek, a potem zastosować różne kuracje, może Olaplex? Wybierz się do jednego z salonów Gnatyshyn, oba znajdują się na warszawskim Ursynowie. Ja chodzę tam do Pani Pauliny i jeszcze nigdy się na niej nie zawiodłam. Zawsze oferuje mi jakieś sprawdzone rozwiązania.

Re: Co na włosy?

PostNapisane: 14 lut 2018, o 09:26
przez entuzjastyczna
A może zniszczenie włosów wynika z faktu, że zbyt często korzystasz z urządzeń do stylizacji włosów? Aby dowiedzieć się jak prawidłowo używać takiej na przykład lokówki zobacz tutaj , przekonasz się co powinien mieć taki sprzęt i jak go używać by nie szkodzić włosom.

Re: Co na włosy?

PostNapisane: 15 lut 2018, o 14:13
przez rudewitch
Glutek z siemienia lnianego :) to moje odkrycie, zarówno do picia jak jako odżywkę po myciu na kilkanaście minut, można olej dodatkowo do niego dodać. Poza tym nieagresywna stylizacja, kocham lokosuszarkę z babyliss. Można świetnie włosy ułożyć, kilka różnych końcówek, a poza tym ma jonizację i nie niszczy fryzury. Włosy nawilżone, uniesiona, podkręcone i błyszczące :)

Re: Co na włosy?

PostNapisane: 4 lip 2018, o 00:32
przez anetarolka
Mi podobają się te żelki na włosy ze strony http://polskakobieta.pl/preparaty-na-porost-wlosow/ Tylko ciekawe czy można ograniczyć się do dwóch żelków dziennie :/

Re: Co na włosy?

PostNapisane: 4 lip 2018, o 13:23
przez aniakater
Ja stosuje naturalne sposoby pielęgnacji włosów. Najczęściej robię ziołowe płukanki.

Re: Co na włosy?

PostNapisane: 4 lip 2018, o 14:50
przez Bonka
Ja biorę różne odżywki, wam jak nie znacie jeszcze swoich włosów to radzę podejść do waszego fryzjera i się zapytać jakie poleca na waszą głowę. Dobór dobrej odżywki i szamponu to ponad połowa sukcesu do dobrych włosów ;)

Re: Co na włosy?

PostNapisane: 11 lip 2018, o 11:23
przez aniakater
Nie zawsze fryzjer ma wiedzę dotyczącą pielęgnacji włosów. Często polecają drażniące kosmetyki.